Polecany post

16 lutego 2018, wracam do kraju, a co potem?

fot. wojtek111 -Polska ma najwyzszy wskaznik umow terminowych w calej UE - podsumowal polski rynek pracy Dominik Owczarek z Instytutu S...

2 kwietnia 2015, Poczucie szczescia u mieszkancow Europy

Szczesliwi sa ci, co nie oczekuja ciagle wiecej. Co ciesza sie z tego, co maja i sa na tyle aktywni, aby lapac sprzyjajace momenty. Mozna wiec spojrzec na szczescie od strony materialnej - mam to, co moge posiasc i dobrze mi z tym. Oceniam swoje zycie na dwoch biegunach: miec-byc i znajduje rownowage. Arystoteles pisal wrecz, ze szczesliwi sa ci, co potrafia zaspokoic swoje potrzeby fizjologiczne (czlowiek syty=szczesliwy), i co znaja swoje miejsce (ptak jest szczesliwy, kiedy lata). Czlowiek bylby wiec szczesliwy, dazac do istoty poznania i filozofujac.

Jeslibym miala zdefiniowac swoje poczucie szczescia, to okreslilabym szczesliwym nawet tego, co wcale nie stapa po ziemi i zbacza z drogi "miec-byc" w swiat nierealny. Ta emocja bowiem to nie tylko poczucie spelnienia swoich zadan i realistyczne wytyczanie celow. Szczesliwy jest ten, kto ma pasje zycia i osmiela sie marzyc. Czasem widuje sie tez szczesliwych-szalonych: bezdomnych, ktorych zajmuja fruwajace golebie, wariatow, ktorych cieszy spotkanie z drugim czlowiekiem i opowiedzenie jakiejs fantastycznej historii. Szczescie to odwaga bycia.

Odejdzmy od perspektywy mikro. Poczucie spelnienia moze miec takze socjologiczne odniesienie i wrecz "dzialac" terytorialnie. Jak zwykle z pomoca w opracowaniu mapy szczescia przychodzi Eurostat. Ktore narody postrzegaja siebie za najszczesliwsze i jakie czynniki sprawiaja, ze czuja sie dobrze w swojej sytuacji? Prym wiedzie Skandynawia. A zatem stereotyp "depresyjnej Polnocy" i najwyzszego wskaznika samobojstw trzeba bedzie zweryfikowac. Dunczycy, Islandczycy, Szwedzi i Finowie czuja sie zadowoleni z zycia (az 8 punktwo na 10). Podobnie Holendrzy i Austriacy, a takze Szwajcarzy i Belgowie. Polacy plasuja sie nie najgorzej (7.3 punktow na 10), idac pod reke z Francuzami, Hiszpanami, Niemcami i Anglikami. Subiektywnie mniej szczesliwie czuja sie Bulgarzy (4.8 w skali na 10), Portugalczycy, Wegrzy, Cypryjczycy i Grecy, a takze kraje nadbaltyckie. Trudno jednoznacznie powiedziec, ale mozna przypuszczac, ze jedni sa zmeczeni kryzysem, inni - rozczarowani epoka post-komunistyczna, z ktorej sie w pelni nie obudzili (Bulgaria, kraje nadbaltyckie).

Wreszcie najwazniejsze: co czyni Europejczykow szczesliwymi? Spojrzmy na wykres. Bezapelacyjnie wygrywa zdrowie. Nie gardzimy tez stabilna sytuacja materialna (dobre zarobki i stale zatrudnienie). Potem chwalimy przyjaznie i rodzine.
Zrodlo: Eurostat


Zgodzic sie trzeba, ze stabilne jutro i oparcie wsrod bliskich to wazne czynniki podnoszace samoocene i poczucie zadowolenia. Czy jednak zyjemy samym chlebem i namietnosciami? Zabraklo w badaniu czynnikow, ktore opisalam powyzej - jesli nie marzen, to z pewnoscia pasji, hobby, zadowolenia z mieszkania w danym kraju (bo np. daje on alternatywy w spedzaniu wolnego czasu, bo czuje sie zaopiekowany przez panstwo w razie problemow, itp). To takze czynniki, na jakie nawet imigrant zwraca uwage. I takze moze poczuc sie szczesliwy w kraju szczesliwych ludzi.


Brak komentarzy: